Skojarzenia

fachowiecMój mąż to zapaleniec. Jemu w zasadzie wszystko kojarzy się z budowaniem. Nie żartuję, wszystko co robi odnosi do budownictwa, ale jak zobaczy że jakoś robię, tam samo się zachowuje. Jak robiłam tort, to przyszedł i stwierdził, że wygląda jak płyty warstwowe. Nie powiem żeby to dla mnie był komplement, ale mąż uznał, że przesadzam. A wafelki, które dzieci jadły podsumował zdaniem że przypominają blachy trapezowe. Momentami to mam chyba dość tych jego porównań, przecież świat nie kręci się wokół materiałów budowlanych. Rozmawiałam z nim wiele razy, ale on jakoś nie może się powstrzymać. Mimowolnie zapamiętuję, to co mówi, wiem że SteelProfil Warszawa sprzedaje takie materiały. Wiem też że blachy na ogrodzenia dzisiaj stosuje się dość często. Chyba niedługo stanę się przez mojego męża ekspertem budowlanym. Ale ostatnio zauważyłam, że już tak nie robi, bo w sytuacji gdy ma coś takiego powiedzieć często się zatrzymuje w połowie zdania i nie kończy. Chyba coś do niego powoli zaczyna docierać…